i to bynajmniej nie szarych zen ani tym bardziej tak mi miłych bordowych a czarnych, benedyktyńskich.
O. Hieronim St. Kreis OSB jest jedynym znanym mi katolickim
zakonnikiem i jednocześnie jedynym znanym mi mistrzem ikebany. Od wielu
lat układa kwiaty w tynieckim kościele w stylu inspirowanym klasyczną ikebaną japońską, ale o ewangelicznym przekazie. Poniżej w moich skorupach, przy czym pierwsze naczynie ("bambus")
powstało według jego bardzo konkretnych, przesyłanych zwykle bladym świtem, przed jutrznią instrukcji.
Świat jak widać pełen jest rzeczy, które się ani papieżom ani joginom nie śniły.
Zdjęcia (dwa ostatnie Doroty Żurkowskiej) pochodzą z trwającej w BUWie w ramach Dni Japońskich wystawy Stowarzyszenia Ścieżka "ciche trwanie".


